Krokiety z kapusta, kasza gryczana i pieczarkami.
Hejka. Dziś na miły wieczór mały mix :D Krokiety z kasza, kapusta i pieczarkami. No oczywiście barszczyk do tego musi być. Już po świętach, ale nie udało mi się wcześniej napisać o jedzeniu, jakie zrobiłam na te kilka dni. Tak naprawdę nie musiałam się za bardzo wykazywać, bo byliśmy głównie poza domem. Zrobiłam ogromną ilość farszu, którego część musiałam zamrozić, bo mi zabrakło naleśników, a usmażyłam ich 16 i robiłam naprawdę duże krokiety 😉 Podaje takie ilości, jakich użyłam, oczywiście jak ktoś chce zrobić krokiety na jeden raz, to trzeba zmniejszyć ilość farszu. Uważam, jednak że krokiety są dosyć pracochłonne więc jak już je robię to wolę zrobić więcej i zamrozić na później. Naleśniki? Kocham je robic, ale 4 na krzyż a w tej sytuacji z nerwów udało mi się jednym o ścianę rzucić. Bravo ja. Miłego wieczoru i zapraszam na facebooka.
Potrzebne składniki:
Farsz:
- ok 700 g kapusty kiszonej (najlepiej z marchewką),
- pieczarki 400g
- woreczek kaszy gryczanej
- dwie cebule
- przyprawy: pieprz kolorowy.
- ok 700 g kapusty kiszonej (najlepiej z marchewką),
- pieczarki 400g
- woreczek kaszy gryczanej
- dwie cebule
- przyprawy: pieprz kolorowy.
Naleśniki:
- szklanka mleka
- 2 szklanki mąki pszennej
- 2 jaja
- szczypta soli
- woda w takiej ilości, żeby wyszło rzadkie ciasto,
- kilka łyżek oleju (dałam jakieś 3 chlusty).
Dodatek: barszcz czerwony
Panierka: bułka tarta, jajo i mleko
Sposób przygotowania:
2. Ugotować kapustę w takiej ilości wody, żeby była przykryta (nie odlewałam wody z gotowania, nie moczyłam kapusty, bo chciałam, żeby była kwaśna), można ją wcześniej pokroić lub nie. Miedzy czasie gotuje w oddzielnym woreczku kasze gryczane w osolonej wodzie. Rozgrzewam patelnie i wlewam łyżkę oleju, po czym na nim podsmażam do miękkości cebule i dodaje całość pokrojonych pieczarek, smażę wszystko do miękkości pieczarek.
3. Gdy kapusta będzie miękka, ciągle do gotującej się kapusty dodaje ugotowany woreczek kaszy gryczanej, wszystko dokładnie mieszam. Pieczarki na patelni przyprawiam sola i pieprzem i dodaje do garnka z kapusta i ponownie dokładnie całość mieszam. Do gotującego farszu dodaje kolorowy pieprz i sól. Podczas gotowania trzeba kontrolować ilość wody, w jakiej się gotują, nie może być za mało ani za dużo, ale lepiej dolewać niż miałoby być jej za dużo, trzeba pamiętać o tym, że kasza wchłonie część wody i zagęści całość, dlatego konieczne jest częste mieszanie. Gotujemy kilka minut, tak żeby kasza byłą miękka.
Przygotowanie naleśników:
4. Do miski wlewamy i wsypujemy mleko, mąkę jaja, sól, łyżeczkę oleju. Wszystko mieszamy w jednolita masę. Jeżeli wydaje nam się ciasto za geste dodajemy gazowana wodę i znowu mieszamy.
5. Przed pierwszym naleśnikiem odrobinę natłuścić patelnię olejem, później nie jest to już potrzebne. Usmażone naleśniki układać jeden na drugim (będą miękły).
6. Zawijanie naleśników.
7. Do oddzielnej miski wsypujemy bułkę tarta i mleko z roztrzepanym jajem. Każdego krokieta oddzielnie łączymy najpierw w mleku a później obtaczamy w bułce tartej. Miedzy czasie nagrzewamy patelni i sporo oleju nalewamy. Na rozgrzany olej wkładamy nasze krokiety. Z każdej strony podsmażamy na rumiany kolor. Jeśli chcemy zamrozić krokiety, układamy je bez dalszego smażenia w pojemniku, zawijając każdego oddzielnie w folię aluminiową lub papier, tak żeby się nie dotykały (łatwiej będzie później je wyjąć pojedynczo i nie będą posklejane).
8. Krokiety można podać same, bezniczego albo z barszczykiem. Poczujemy się jak w dniu świat. Taka rada ja jej niestety nie zastosowałam :D Żeby nie narobić się za bardzo jednego dnia, można zostawić sobie smażenie naleśników na następny dzień. Miłego dnia i smacznego
Mam nadzieje, że przepis się spodobał. Wszelkie pytania..proszę śmiało pisać, Smacznego :)











Komentarze
Prześlij komentarz